szukaj

20 stycznia 2015

Czy to już nowy rok?

Odsypianie poszałowoświąteczne zakończone :)
Małe podsumowanie i lecimy dalej :)

W styczniu zrobiłyśmy pierwszą lomę i robimy je nadal, bo fajne takie małe przytulaśne :)



 Potem była wiosna i wróżki, dużo wróżek.




Lato wcale nie było takie urlopowe, ale za to trafiła do nas Seja (znaleziona na stacji benzynowej gdzieś koło Kielc) i już została. Strasznie namolne to psisko-znalezisko, ale takie kochane :)
(obecnie jakąś tonę do przodu ;)



I FRUBLE do nas przyleciały z babim latem – naklejki bardzo pokojowe :)




Jesień ubrała romom wielkie futrzaste czapy.



A przed Świętami zleciały się do nas anioły. 
Szkoda, że nie pomagały, bo pracy miałyśmy po… rzęsy ;)




Było też trochę zamówień specjalnych. Kolejny pies i wieeeelka lala. Fajna taka duża :) Metr prawie.

 




Kolejna Audrey :)
Była też druga Pippi, ale jakoś tak zapomniałam ją uwiecznić.



Był i HIM i jedno takie specjalne tajemnicze zamówienie (w butach na obcasach :).






Były też trzy lale w stylu gotyckim, które pojechały do sklepu Raven Market. 

 




I taka jedna nieco inna nam się przydarzyła. Coby nudno nie było ;)

 


Było też kilka lalek na podobieństwo. Na przykład taki mały słodziak :)



I w przedszkolu znowu byłyśmy, z lalkami :)
I były też targi Kraków ŁAŁ (coś chyba za mało bywamy … fajnie było :).



I był też konkurs :) Zorganizowany przez Muzeum Zabawy i Zabawek w Kielcach. I wygrała nasza lalka Donata :) W kategorii "Projekt lalki współczesnej"! 
Wieeelki czizzz :)





A tak było przed Świętami. Uff… pędzle nie wyrabiały, igły kłuły bardziej niż zwykle.. 
ogółem sajgon był ;) 
A potem pustka w sklepie. Ale pracujemy nad zapełnieniem, pracujemy :)



 

Bajzelek

Niekonwencjonalne metody fryzjerskie :D


To nasza Uchu, jeszcze w częściach a już tak miło patrzy ;)


A! I pieczątki sobie zrobiłyśmy :D  Ładne :)



A tak bardziej prywatnie to tańczymy. W "Super babkach" ;)

Taki był nasz romaszopowy rok ;)

10 komentarzy:

  1. cudowny ten rok - zycze jeszcze cudowniejszego 2015 i kolejnych a dla mnie kolejnych rom do mojej mini kolekcji:)))Gosia Zelazo

    OdpowiedzUsuń
  2. Dopiero teraz znalazłam Twojego bloga i jestem pod wrażeniem. Te lalki są cudowne, o wiele lepsze od takich produkowanych masowo. Może jestem już za stara na lalki, ale taką bym przygarnęła :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle lalek ?! Wszystkie piękne, napatrzeć się nie mogę. Życzę kolejnego roku pełnego sukcesów i radości !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj pracowity był to rok ... piękne lale !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne podsumowanie. Uwielbiam patrzeć na te wszystkie lalki- są przepiękne! Miło też się przeglądało tego posta z kilkoma wzmiankami z procesu ich powstawania.
    Pozdrawiam cieplutko,
    Oliwka

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Wasze lalki :) Dziewczyny macie prawdziwy talent. Marzę o tym, żeby kiedyś moje twory były takie piękne jak wasze cudeńka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba nie ma możliwości przejścia obojętnie obok Waszego bloga :) Ja wpadłam po uszy! Jestem zachwycona lalami! Są takie dopracowane, dopieszczone i mają przepiękne buzie :) Oczywiście obserwuję z ogromną przyjemnością i będę zaglądała tutaj regularnie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piękne! :)
    A z czego robicie włosy?.. Czyżby z... włosów? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włoski robimy z dzianiny futerkowej :) Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Hi, I just found your blog and wonder if you sell your dolls. If you sell them, how much do you ask for each one? I live in Texas, United States of America. Thank you, and beautiful work!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...